piątek, 25 września 2015

Nocna jazda....poczuj klimat

Mój sezon startowy dobiega powoli ku końcowi, słońce też szybciej chowa się za horyzontem, a temperatura chociaż w dzień jest dość wysoka to wieczorem, szczególnie na łąkach spada drastycznie. Ale to nie powód by nie jeździć rowerem i nie cieszyć się jazdą. Szosę odkładam już raczej na bok, a każdą wolną chwilę wykorzystuje na przejażdżki po Zielonym Lesie. Tak też było w mionionym tygodniu. Raz byłem z mocniejszą ekipą, a raz z synem. Warunkiem by cieszyć się jazdą po zmroku, w szczególności w terenie musi być bardzo dobre oświetlenie i wówczas jazda jest możliwa, bo tak na prawdę ogranicza nas tylko ciemność. Zabawa jest przednia, bo ten sam odcinek ścieżki pokonywany za dnia i w nocy różni się diametralnie. Odczucia  z jazdy są wyraźnie inne, bardziej intensywne i chyba właśnie o to chodzi! Żeby nie zginąć na szybkim zjeździe źródło światła musi być stabline i pewne, ja używam lamp zasilanych akumulatorami  LI-ION 18650 wykonanych przez znajomego, które zapeniają długie świecenie bez potrzeby zmian akumulatorów. Wystarczy, że naładuję je raz na tydzień ( 2-3 jazdy po zmroku po ok. 2 h) wtedy ich moc jest wystarczająca.Także jeśli jeszcze nie próbowaliście jazdy po zmroku w terenie to polecam, ale pamiętajcie by zawsze mieć ze sobą telefon, a najlepiej trening partnera!

wtorek, 22 września 2015

Specialized S-WORKS EPIC 29 World CUP- test the best!

20 września w Wolsztynie miała miejsce prezentacja rowerów marki SPECIALIZED. Z racji tego, że jestem fanem tej marki wybrałem się wraz z synem i przyjaciółmi na te wydarzenie. Udało mi się dosiąść rower moich marzeń: Specialized S-WORKS EPIC 29 World CUP. Pełną specyfikację znajdziecie tu [...] Rower po płaskim prowadził się jak każdy inny i niestety nie sprawdziłem co potrafi, ponieważ wolsztyńskie tereny nie pozwalały na pełny test co potrafi ta maszyna:( Może innym razem! Poniżej miks z naszego przejazdu:

niedziela, 20 września 2015

Mycie roweru- poradnik

Oto mój debiut jeśli chodzi o wideo porady. Nie każdy uzytkownik roweru wie, jak szybko  i sprawnie doprowadzić rower do czystości, a w szczególności napęd. W razie pytań jestem do dyspozycji. Miłego oglądania. Film nakręcony i poskladany przez Mateusz Pihulak Fotografia.

wtorek, 15 września 2015

GP MTB Kudowa- Zdrój- 2015- bo warto się ścigać!

W kolarstwie zarówno w tym zawodowym czy amatorskim jest jak w kalejdoskopie, raz jesteś na górze raz na dole. Tym razem było dobrze, a nawet bardzo dobrze. Ale po kolei. Do Kudowy mam dosyć spory kawałek, ale jedną ważną rzeczą, którą mnie tam ciągnęła była trasa. Runda poprowadzona w Parku Zdrojowym ze szczytem na Górze Parkowej (477 m n.p.m) jest dla mnie idealna, ponieważ można poczuc na niej flow i cieszyć się przejechanym jej każdym metrem. I to właśnie był główny argument dla którego wraz z rodziną zawitaliśmy ponownie w Kudowie.

sobota, 12 września 2015

niedziela, 6 września 2015

Łysogórki MTB # 4

Na przedostatnią edycję Łyosgórek wyruszyłem mocno zmotywowany treningami, które często odbywałem z najlepszymi kolarzami MTB jakch znam.  Doskonalenie techniki z  Matim może nie miały znaczenia na Łysej, ale dawały dużo satysfakcji. Gdy już dotarliśmy na miejsce z rodziną i Dragonem. ku mojemu zdziwieniu na miejscu  był już Tedzik, który gdzieś zaginął od połowy czerwca. Pogoda znów nie była po mojej stronie, gdyż z minuty na minutę było coraz bardziej upalnie. Wpierw na trasę ruszył Igor. Martwiłem się o jego start, a bardziej sprzęt, ponieważ w przeddzień startu miał mały defekt piasty. Dziesięcioletnie DT Hugi się poddało- pękł kołnierz piasty. Udało mi się wyeliminować bicie koła i sprzęt działał, ale nie byłem do końca pewien czy da radę na wyścigu, jednak obyło się bez przygód i ponownie zajął 5.miejsce w swojej kategorii.