O MNIE


Nasza rodzinka w Hochstein Königshainer Berge

kris-mtb

Absolwent: Uniwersytetu Zielonogórskiego
Zawód: Kierownik sklepu
Lokalizacja: Żary : Polska
O mnie:
Zodiakalny Rak, ur. 1978 r, waga- 77 kg, wzrost- 180 cm, żonaty od 2006r.- żona Kasia, syn Igor, ulubiony zawodnik: Christoph Sauser, ulubiona zawodniczka (poza oczywiście Mają Włoszczowską): Irina Kalentieva, ulubiony aktor- Robert De Niro, Jason Statham, ulubiona potrawa- twister ulubiona kapela-Metallica oraz The Refugge.
W latach 2006 - 2012 roku prezes klubu Żary MTB Team., obecnie w barwach Kacper-Rowery.com


Zainteresowania:
MTB, geocachingdobry film, II wojna światowa, poniemieckie budowle militarne


A teraz kilka słów o sobie:
"Od dziecka ciągnęło mnie na rower, może dlatego, że nie lubiałem robić tego co inni, czyli grać w piłkę na podwórku. Mogę śmiało powiedzieć, że w świat roweru wprowadził mnie tata, który dorabiał składając rowery i sprzedawał je na "rynku". Również pierwsze poważne wypady w teren zaliczyłem z nim jeżdżąc na Zenicie (wypasiona wersja Jubilata z przerzutkami). Nawet będąc u rodziny na wakacjach domagałem się jakiegoś jednośladu by się nie nudzić. W 1994 roku zostałem posiadaczem prawdziwego roweru MTB- Giant Iguana na Alivio i Altusie. Rower nie posiadał amortyzatora, zbudowany był ze stali Cr-Mo. Niestety miałem go lekko ponad rok, ponieważ skradziono mi go. Następnym moim rowerem była Univega Alpina 703 z 1995 r. Rower posiadał aluminiowa ramę i osprzęt Shimano STX RC, który z  mostkiem a-head robił wrażenie! Tak na prawdę od tego roweru wszystko się zaczęło, gdy zaliczyłem pierwszy start w Amatorskich Mistrzostwach Dolnego Śląska XC w Karpaczu. Od tego momentu zachorowałem na "cykloze". W 1999 roku pokonałem pierwszy w życiu maraton MTB na Festiwalu Rowerowym- 112 km, który pokonałem w 5 h 35 min. Następne lata to zmiana sprzętu, a od 2002 roku startowałem coraz częściej. W 2005 roku stałem się posiadaczem ramy Specialized S-WORKS, i od tamtej pory ja i moja rodzina śmiga na rowerach tej marki do dziś. W 2006 roku mój klub zarejestrował swoją działalność jako stowarzyszenie i zostałem jego prezesem. Rok 2007 to rok zmian. Rodzi się mój syn- IGOR, a trzy miesiące później na Eska FujiFilm Bike Maraton w Boguszowie Gorcach na 5 km przed metą doznłem poważnej kontuzji, ponieważ w wyniku upadku łamię wyrostek łokciowy...Pomimo skomplikowanej operacji i trzytygodniowego gipsu prawej ręki po niespełna dwóch miesiącach po wypadku wracam do gry, jednak już z innym nastawieniem. Rower- trening- starty, ale nie za wszelką cenę. To wszystko mogło się też inaczej skończyć. Na szczęście przejrzałem  na oczy. Mam rodzinę, oni są najważniejsi. Po kontuzji skupiłem się głównie na startach w regionalnych wyścigach XC. Komercyjne maratony, że tak je nazwę zeszły na dalszy plan.
W 2014 zmieniłem barwy klubowe i w tym też roku po raz pierwszy wystartowałem w Mistrzostwach Polski MTB XC. Z początkiem 2015 roku zmieniłem barwy klubowe na Kacper-Rowery.com

Dodam, nieskromnie, że byłem prekursorem MTB w Żarach, wraz z moim klubem zorganizowałem ponad 20 wyścigów XC w moim mieście.
W chwili obecnej najważniejsza jest dla mnie dobra zabawa i przyjemność z jazdy...którą czerpię non stop!

Masz pytania?- pisz: info@kris-mtb.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz