Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocna jazda na rowerze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nocna jazda na rowerze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 września 2015

Nocna jazda....poczuj klimat

Mój sezon startowy dobiega powoli ku końcowi, słońce też szybciej chowa się za horyzontem, a temperatura chociaż w dzień jest dość wysoka to wieczorem, szczególnie na łąkach spada drastycznie. Ale to nie powód by nie jeździć rowerem i nie cieszyć się jazdą. Szosę odkładam już raczej na bok, a każdą wolną chwilę wykorzystuje na przejażdżki po Zielonym Lesie. Tak też było w mionionym tygodniu. Raz byłem z mocniejszą ekipą, a raz z synem. Warunkiem by cieszyć się jazdą po zmroku, w szczególności w terenie musi być bardzo dobre oświetlenie i wówczas jazda jest możliwa, bo tak na prawdę ogranicza nas tylko ciemność. Zabawa jest przednia, bo ten sam odcinek ścieżki pokonywany za dnia i w nocy różni się diametralnie. Odczucia  z jazdy są wyraźnie inne, bardziej intensywne i chyba właśnie o to chodzi! Żeby nie zginąć na szybkim zjeździe źródło światła musi być stabline i pewne, ja używam lamp zasilanych akumulatorami  LI-ION 18650 wykonanych przez znajomego, które zapeniają długie świecenie bez potrzeby zmian akumulatorów. Wystarczy, że naładuję je raz na tydzień ( 2-3 jazdy po zmroku po ok. 2 h) wtedy ich moc jest wystarczająca.Także jeśli jeszcze nie próbowaliście jazdy po zmroku w terenie to polecam, ale pamiętajcie by zawsze mieć ze sobą telefon, a najlepiej trening partnera!

sobota, 4 stycznia 2014

Kolejna nocna szosa- bądź widoczny.

Rok temu kręciłem na trenażerze, teraz mogę jeździć na dworze. Temperatury wiosenne więc dlaczego nie korzystać?  Ponownie wybrałem sie ze Świeżakiem. Gdy tuż przed 19- tą opuszczaliśmy żarskie osiedle na liczniku pokazywało mi 7,5 'C. Na 12 km wiadukt w Bogumiłowie ( I love Tedzik) był oszroniony. Maciek z autopsji wie, że  należy tu zwalniać. Im dłużej trwał trening tym robiło się cieplej. W Mirostowicach Górnych i Dolnych lekko kropiło. Po deszczu temperatura osiągnęła 8,5'C! I tak zleciało nam 2 h przyjemnej jazdy. Ale należy pamiętać by w nocy być bezwględnie oświetlonym. Osobiście używam podwójnego oświetlenia, tzn. przednie oświetlenie główne, zasilane akumulatorami  LI-ION 18650 oraz oświetlenie dodatkowe- mała lampka diodowa w razie gdyby główna lampa padła.