niedziela, 8 listopada 2026

Chiba Classic- wrażenia po sezonie

Po prawie jednym sezonie zimowym mogę już szczerze się wypowiedzieć na temat rękawiczek Chiba Classic 2.0, kóre zakupiłem blisko rok temu- pierwszy wpis tutaj: [LINK]
Dziś tj. 08.11.2026, temperatura na zewnątrz kręciła się w okolicach 1,5'C a nawet mniej miejscami na trasie, przy czym wilgotność była dość wysoka bo 98%, ale natomiast bez wiatru- ok. 5km/h.


Takie warunki kwalifikują się już do założenia rękawiczek zimowych. I tak po pierwszych metrach czuć lekki chłód, ale po ok 10 minutach mój organizm łapie temperaturę i wtedy mam już odczuwalny komfort.
Dzisiejszy trening to 3h po szutrach, ogólnie płasko, ale miejscami bywały podjazdy. W takiej sytuacji musiałem już ściągać rękawiczki bo czułem zbyt duże ciepło dłoni, bo tempo było dla mnie dość mocne, natomiast tuż przed długim, szybkim zjazdem oczywiste było założenie rękawiczek by nie doprowadzić do zbytniego wychłodzenia. Nie wiem czy zauważyliście, ale przełajowcy w trakcie wyścigu również pozbywają się rękawiczek.






Plus tego modelu/produktu to fakt, że pomimo mocnego tempa nie mam uczucia, że dłonie są tak spocone, że mi pływają, bo miałem takie rękawiczki swego czasu od BBB taki stan rzeczy po dłuższym czasie jazdy powodowało wychłodzenie rąk do granic wytrzymałości- tu tego nie ma! Komfort jest odczuwalny do końcowych kilometrów.
Oczywiście, każdy indywidualnie odczuwa temperatury podczas jazdy w zimowych warunkach, to jest moja subiektywna opinia, ale być może Wam też ten model będzie odpowiadał, bo za tą cenę są tego warte.

Poniżej link do dobrej oferty na Allegro:


LINK




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz. Wkrótce pojawi się na blogu.