środa, 30 października 2019

Banless w przełajce

Czas na odkrycie kart! Po przygodzie z napędem 1x12 w rowerze MTB stwierdziłem, że rower przełajowy również trzeba poddać tuningowi. Udało się dzięki Banless i nowej przerzutce Shimano-Road GRX 400, która posiada sprzęgło i jest dedykowana do manetek 10-cio biegowych w systemie Dual Control. Zakres przełożeń to blat 40T w ovalu i kaseta 11-36.






sobota, 26 października 2019

M- SERVICE Tele Punkt

Bardziej spostrzegawcze osoby zauważyły, że na moim stroju pojawiło się nowe logo. Ogłaszam więc, że w sezonie 2019/20 do moich partnerów wspierających dołączył ⏩M- Service Tele Punkt⏪. Firma ta specjalizuje się w sprzedaży i naprawie telefonów komórkowych. Możecie tam nabyć swój nowy wymarzony telefon 📱 lub po prostu dokupicie akcesoria takie jak ładowarki, etui, kable, folie ochronne i inne, wszystko to na Placu Przyjaźni 9, w Żarach, POLECAM!😁

poniedziałek, 30 września 2019

Peklo Severu #7: Okruhy pod Jehlou- dzień konia!

Ostatni wyścig z cyklu Peklo Severu był dla mnie...No właśnie? Jak kolarz amator może ocenić swój start, wiedząc o tym, że i tak nie ma szans na podium?

Otóż jest kilka sposób, by ocenić swój "występ". Trasa w Czeskiej Kamienicy jest dla mnie uosobieniem trasy XC. Nie jest zbyt trudna, ale też nie jest łatwa pod względem technicznym. W porównaniu do trasy wokół Hradka ( o której pisałem w moim poprzednim poście) w Kamienicy jest flow. Kręte single, najeżone korzeniami, z ciasnymi zakrętami, niezbyt stromymi podjazdami, oraz bezpiecznymi zjazdami dają MEGA frajdę z jazdy.







piątek, 20 września 2019

Peklo Severu #6: GEMA XC Hrádek 2019

fot. Petr Kaštánek
Poniżej link do filmu, który nagrałem na objeździe trasy przy okazji wyścigu GEMA XC Hrádek z cyklu Peklo Severu. Miejscówka była mi dobrze znana, byłem tam już trzy razy. Trasa poprowadzona wokół zamku jest specyficzna i jedyna w swoim rodzaju. A dlaczego? Ponieważ jest na granicy dwóch państw: Czech i Niemiec. Sama runda ma lekko ponad 2 km i część jej przebiega w Niemczech w miejscowości Seifhennersdorf, a w drugiej części poruszamy się już po Czechach w Varnsdorfie, a swój najwyższy punkt ma na szczycie góry Hradek (429 m n.p.m.).
Cała runda to swoisty singieltrek z kamienistym podłożem i naturalnymi przeszkodami. Jest element wytchnienia taki jak podjazd po łące czy dojazd kawałkiem asfaltu. Ale jak to na wyścigu XC bywa nie ma nawet kiedy wziąć bidonu do ręki.