piątek, 4 listopada 2022

W Radiborze, ścigać się każdy może

Jak mawia klasyk: "kolarstwo to nie gra w Piotrusia, ani plantacja liścia bobkowego", a w szczególności w odmianie przełajowej. Ta dyscyplina dość niszowa uczy pokory do trasy, rywali i do  warunków pogodowych. Ten sam fragment trasy przejechany latem na rowerze górskim może być banalny, ale przejechany w błocie na oponie 33mm już nie:)

Tak jak ostatnio wspominałem to mój szósty sezon przełajowy, poprzedni był zerowy jeśli chodzi o liczbę startów, więc go nie biorę pod uwagę. Jeśli sięgnę pamięcią to wyścigiem w niemieckim Radiborze otwierałem sezon startów przełajowych, gdzie po dwóch latach nieobecności powróciłem jak zwykle zmotywowany, ponieważ ostatnio złapałem tam kapcia.

sobota, 29 października 2022

UCI CycloCross World Cup Tabor



Pomysł na wyjazd do czeskiego Taboru na Puchar Świata w kolarstwie przełajowym padł już dawno. Początkowa wizja była taka by wynająć busa i większą ekipą pojechać by kibicować najlepszym... Życie napisało swój scenariusz, a dokładnie pandemia, a przy okazji liczba osób w moim najbliższym kręgu zainteresowanych przełajem spadła. Nie ukrywajmy, przełaje to niszowa dyscyplina, która nawet nie jest olimpijską. Boom wśród amatorów przeżyła jakieś 8 lat temu w Polsce, a ostatnio wypierana coraz bardziej popularnym gravelem, a nawet sama oferta rowerów przełajowych jest uboga (brak tańszych modeli), a dodatkowym mankamentem jest to, że ten sport do łatwych nie należy, bo uprawiany od jesieni przez zimę do wczesnej wiosny, w przeważającej części deszczu, błocie i przy niskich temperaturach. W przełaju dominują wśród mężczyzn Belgowie, Holendrzy, gonią ich Amerykanie, a u kobiet brylują Holenderki.

środa, 28 września 2022

Peklo Severu 2022- finał!!!

fot. Marian Maštrla

Jeszcze chwilę temu nie mogłem się doczekać początku sezonu, a ten już dobiegł ku końcowi. Muszę przyznać, że startów nie było za wiele, ale za to jestem spełniony w 100%. I tak tez było podczas ostatniej, finałowej edycji Peklo Severu w Czeskiej Kamienicy w wyścigu O pohár starosty, gdzie ścigałem się już drugi raz w tym sezonie, ale tym razem na „okrojonej” rundzie tak samo jak miało to miejsce rok temu.


poniedziałek, 1 sierpnia 2022

Brtevské XC- po prostu minimalizm

fot. kuncikphotography.cz/
Ten post będzie tak szybki jak ten wyścig, a dzięki temu podzielę się z Wami kilkoma trafnymi spostrzeżeniami z ostatniego wyjazdu. 
Cyklo Point Cup już odwiedzałem jakiś czas temu, ale w ostatnich dwóch sezonach jak wiadomo imprezy trochę przycichły, ale w tym roku udało mi się tam wrócić. 
Cykl przeszedł lekki upgrade i chłopaki z Jicina organizują wyścigi w środku tygodnia. Samą imprezą nazwałbym bardziej formą ustawki, ale skoro są numerki startowe, jest pomiar czasu, są wyniki online, trasa jest oznaczona i są nagrody więc imprezę  można nazwać wyścigiem.