
Po pół roku nieobecności na ścieżkach w Zielonym Lesie wracam na MTB. Pogoda wręcz wymusza taką aktywność, wiosna dość szybko w tym roku połechtała nas ciepłem, specjalnie piesze połechtała, bo pewnie zaraz będzie znów piźd.... Niemniej jednak będzie sporo jeżdżenia by znów wyjeździć swoje ścieżki tak by jazda w górę i w dół sprawiła frajdę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz. Wkrótce pojawi się na blogu.