Dziś tj. 08.11.2026, temperatura na zewnątrz kręciła się w okolicach 1,5'C a nawet mniej miejscami na trasie, przy czym wilgotność była dość wysoka bo 98%, ale natomiast bez wiatru- ok. 5km/h.
Takie warunki kwalifikują się już do założenia rękawiczek zimowych. I tak po pierwszych metrach czuć lekki chłód, ale po ok 10 minutach mój organizm łapie temperaturę i wtedy mam już odczuwalny komfort.
Dzisiejszy trening to 3h po szutrach, ogólnie płasko, ale miejscami bywały podjazdy. W takiej sytuacji musiałem już ściągać rękawiczki bo czułem zbyt duże ciepło dłoni, bo tempo było dla mnie dość mocne, natomiast tuż przed długim, szybkim zjazdem oczywiste było założenie rękawiczek by nie doprowadzić do zbytniego wychłodzenia. Nie wiem czy zauważyliście, ale przełajowcy w trakcie wyścigu również pozbywają się rękawiczek.