środa, 12 marca 2014

MTB Marathon Żary


Pogoda nas rozpieszcza. Piszę to już chyba po raz enty na mojej stronie, ale takich warunków nie można było odpuścić. Zebrałem się rano w niedzielę by zaliczyć rundę w Zielonym Lesie i okolicach. Cel miałem z góry ustalony: kultowe ścieżki Zielonego Lasu, Łazowa oraz Kunic. W tych wszystkich miejscówkach organizowałem wraz z moim klubem wyścigi XC, które zawsze cieszyły się uznaniem. Zielony Las w okolicach Wieży Bismarcka zawsze jest zatłoczony w niedzielne przedpołudnie więc tamtędy przejeżdżałem tylko na początku i końcu trasy. Las był suchy i dlatego też idealnie się jeździło. Odświeżyłem sobie w pamięci wszystkie stare ścieżki. Jestem ciekawy  jak to się dzieje, że daną ścieżką przejeżdżam setny raz, a ona mi się w ogóle nie nudzi. Myślę, że właśnie to jest to: MTB, każdy przejazd w terenie daje inne doznania i uwalniające się endorfiny z tego powodu. By było ciekawie zaliczyłem dwie rundy: Zielony Las- Łaz- Kunice. Za tydzień powtórka...o ile pogoda pozwoli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz