sobota, 3 marca 2012

WELCOME HOME BOY....

Specialized Allez Elite by Kris
Jak ostatnio pisałem cały czas oczekiwałem szosówki, którą zamówiłem już w sierpniu 2011 w sklepie KACPER w Nowej Soli. Nowy rower miał być w tym tygodniu. Odebrałem go we wtorek, 28 lutego, ale niestety pogoda nie sprzyjała by dosiąść go i wypróbować. Wczoraj jednak zaszła taka możliwość, ponieważ przestało już padać i było pogodnie, ale jednocześnie zrobiło się parę stopni mniej. Niemniej jednak pragnienie jazdy na nowym SPECU było silniejsze. Najgorsze w tym wszystkim jest ubieranie się, ale dzięki nowej kurteczce jest mniej tych warstw.

wtorek, 28 lutego 2012

Pierwszy trening

Pomimo, że zima w tym roku była dość łagodna i krótka to dopiero ostatni weekend lutego pozwolił na jazdę na dworze bez uczucia wilgoci i zimna. Niestety nie dane mi było jeszcze jeździć na długo wyczekiwanej szosówce. Pomimo, że jechałem na moim zimowym rowerze jazdę mogę zaliczć do udanych. Po pierwsze frekwencja była jak na żarskie warunki ogromna, pogoda- +5'C, ale z dość mocnym wiatrem. Ruszyliśmy w 13 osób z pod ^&*)^. Fast Przemo od razu narzucił wysokie tempo.

piątek, 10 lutego 2012

KALENDARZ STARTÓW - aktualizacja

W kalendarzu planowanych imprez przybywa. W  zbliżającym się sezonie zapowiada się niezły wysyp. Jak co roku będę śmigał na okoliczne "ogórki". Zamieszczam imprezy z cyklu Grand Prix Lubuskiego, jednakże np. 10 czerwca jest również wyścig w Zielonej Górze, ale wolę jechać do Niemiec na MDC-XC. Ale czy na wszystkie te imprezy się wybiorę, nie wiem...życie po prostu zweryfikuje plany. Link do kalendarza:

poniedziałek, 6 lutego 2012

Zima...

Ostatnimi dniami mrozy dają znać o sobie. Dziś zanotowałem na moim termometrze za oknem o 7:10 najniższą temperaturę w tym roku: - 20 'C. Pomimo tej temperatury jak co dzień do pracy dotarłem na rowerze. Jak mawiają starzy kolarze: "Nie ma złej pogody, jest tylko zły ubiór". Fakt, że zanim wyjdę z domu trochę mi to zajmuje, ale jedyny problem podczas jazdy to parujące okulary:) Dodam, że do pracy mam 1,5 km, więc nawet organizm nie zdąży się wychłodzić:)

środa, 1 lutego 2012

Styczeń, małe podsumowanko.

Z początkiem roku zima nas rozpieszczała, było parę ładniejszych dni, później było trochę dni przypominających bardziej jesienną słotę niż srogą zimę...A z końcem miesiąca mróz pokazał swoją siłę. Niestety z braku czasu, chęci, a przede wszystkim możliwości nie byłem ani razu na treningu na dworze. Jednak za to muszę szczerze powiedzieć, że moja motywacja zaskoczyła mnie samego. Względem roku poprzedniego spędziłem na trenażerze  o 30% więcej czasu. Dodam jeszcze, że w połowie miesiąca miałem lekka infekcję, ale bez problemu mogłem kontynuować jazdę. Ktoś się nie raz pyta jak mogę tyle jeździć w domu.? Czasami jeżdżę bez jakichkolwiek motywatorów- muzyki, filmów. Jednakże najczęściej towarzyszą mi Puchary Świata MTB XC...Jest na co patrzeć...
W sumie nie spodziewam się jakiegoś mega przyrostu formy, jeżdżę na rolce ponieważ jakaś wewnętrzna siła mnie do tego pcha...Po prostu jeżdżę bo lubię, nawet w domu...

sobota, 31 grudnia 2011

Przed nami Nowy Rok. Co przyniesie nie wie nikt. Miejmy nadzieję, że będzie dobry. Najważniejsze by nie był gorszy od poprzedniego. Chociaż osobiście nie mogę twierdzić, że mijający rok był zły. Sobie i wszystkim innym kolarzom amatorom i nie tylko życzę przede wszystkim zdrowia i więcej czasu by móc oddawać się swojej pasji.

I wish for all bikers and not only for them: first of all a good health and more time  for your passion. Kris

piątek, 16 grudnia 2011

Planowany kalendarz startów

W dziale KALENDARZ STARTÓW zamieściłem planowane wyścigi na przyszły sezon. Nie jest zbyt obfity, jednakże wszystkie imprezy są niedaleko od Żar, maksymalnie130 km i większość jest do zrobienia. Jednak życie zweryfikuje plany. Połowa imprez jest w Niemczech, jednak brakuje imprezy Heavy 24 h. Nikt na razie nie wspomina o niej więc się nie wychylam.

niedziela, 11 grudnia 2011

Grudniowa przejażdżka

Niedziela, przedpołudnie,  temperatura lekko ponad plus. Zaliczyliśmy ok. 30 km po płaskich terenach na zachód od miasta. Trochę błota, lekki wiatr. Ogólnie wypas. Oby częściej miały miejsce takie wypady i żeby zima nie dowalała śniegiem:)

poniedziałek, 5 grudnia 2011

Are You ready?

W sobotnie popołudnie korzystając z chwili wolnego wziąłem się za przyszykowanie roweru do sezonu trenażerowego:) Założyłem stary napęd, starą przerzutkę Deore oraz koło wraz z oponą. Myślę, że od połowy grudnia zacznę lekkie wprowadzenie do treningów, a od stycznia jak tylko czas i motywacja będzie pozwalała będę ostro brał się do roboty.