sobota, 24 maja 2003

II Edycja BIKEMARATON 2003- Janowice Wielkie



I Edycja BIKEMARATON 2003- Janowice Wielkie

Inauguracyjny start w tym sezonie przypadł na II edycję BikeMaraton w Janowicach Wielkich.
Na starcie stanęł nasza trójka z Żar ( ja, Zośka, Juras) oraz Daras i Karlos. Więc skład nie był zbyt liczny...
Na miejsce startu przyjechaliśmy dość wcześnie, ale i tak już było sporo zawodników...
Pogoda dopisywała, aż za dobrze, bo skwar już przed startem dawał się we znaki.
Ustawiliśmy się w kolorowym peletonie, wśród tych wszystkich miłośników kolarskiej zabawy. Start miał jak zwykle mały poślizg... Po strzale startera, nie ruszyliśmy jak do zwykle bywa z kopyta, bo wszyscy zaklinowali się w bramie stadionu. Dopiero później można było przecisnąć. Wpierw zrobiliśmy rundę wokół miasteczka, a dopiero po jakiś 10 km jazdy byliśmy w terenie.

Na pierwszym podjeździe wiedziałem już, że to nie jest mój dzień, ale cisnąłem dalej... Chociaż przed górską premią Maxxisa musiałem dać z buta. Nie będę opisywał trasy co i jak, bo nie za bardzo ją pamiętam.

Trasa mi się podobała, ale żar z nieba nie... Na kolejnym z podjazdów doszedł mnie Daras, odjechałem mu na zjeździe, ale na płaskim odcinku znów mnie doszedł i niestety nie przytrzymałem koła i zmiękłem. Wtedy już wiedziałem, że mam dosyć i wszyscy już mnie wyprzedzali. Myślałem tylko o jednym-o końcu. Nie wiem czemu mi tak się źle jechało, ale nie raz już tak było. Po dotarciu na metę z nie cierpliwością czekałem na resztę ekipy, a w szczególności na Kasię! Po kolei wpadli na metę: Karol, Juras oraz Zośka.

Wszyscy byli zadowoleni... Ja poczułem pewien niedosyt, ale cóż, przed nami jeszcze 6 edycji...

Później czekaliśmy na wyniki z niecierpliwością i z godziny na godzinę mieliśmy dość.
Ale się zawiedliśmy bo nasza najlepsza zawodniczka nie stanęła na podium, ponieważ w kategorii elite i open nagrody odebrały te same panie (przedział w elicie 19-39lat!).

PODSUMOWUJĄC

+ CIEKAWA TRASA

+ DUŻA LICZBA UCZESTNIKÓW

+ IDEALNIE OZNAKOWANA TRASA

+ KIBICE

+ MIŁY GEST DLA PAŃ- RÓŻA OD ORGANIZATORÓW


- WYJAZD ZE STARTU

- BUFETY ( WODA W 1,5 BUTELKACH )

- DLA MNIE ZA GORĄCO

- DŁUGIE OCZEKIWANIE NA WYNIKI

A oto wyniki: 
MIEJSCE OPEN MIEJSCE W KAT. KLASYFIKACJA GENERALNA
DARAS 142 32 443
JUREK 310 146 611
KAROL 231 110 526
KASIA 388 7 697
KRIS 174 85 471

Jak widać mamy nowego lidera w Team'ie: Daras'a, kóry jest najwyżej z nas w klasyfikacji generalnej. Natomiast w swojej kategorii najlepiej pojechała nasza kobitka: Kasia!!!
Do zobaczenia w Polanicy!






wtorek, 3 października 2000

Test: Klamkomanetki Shimano Deore XT 98

Test: Klamkomanetki Shimano Deore XT 98

Fakty

Model: ST-M 739
Waga: 359g
Cena: już chyba niedostępne jako nowe

Historia
    Kupiłem je od znajomego, który już na nich wyśmigał ok. 10.000km.Wymiana moich poprzednich klamkomanetek w sumie nie była konieczna, ale moje LX’y (model 98) już nie chodziły tak jakbym tego sobie życzył. Filigranowe klamki XT zawsze mi się podobały u Pawła na kierownicy i w końcu 1 stycznia 2000 roku miałem je u siebie...



Test

    Manetki współpracują od samego początku w moim biku z przednią przerzutką tej samej grupy (model ‘98, top pull) i tylną szarą eminencją – XTR’em ’99. W działaniu nie mam żadnych zastrzeżeń . Pierwszą odczuwalną różnicą między LX’em a XT’em jest skok dźwigni zmiany biegów. Zmiana odbywa się błyskawicznie i bez względu na obciążenia. Z początku musiałem się przyzwyczaić do krótkiego skoku manetek, szczególnie dotyczy to prawej tylnej manetki. Manetki posiadają wskaźnik aktualnego biegu (OGD) z podziałką od 1-8.Klamki hamulcowe działają z konkurencją, a mianowicie z hamulcami SRAM 9.0. Sądzę, że jest to udane połączenie. Modulacja siły hamowania powoduje, że każdy znajdzie coś dla siebie. Dużym plusem klamek jest to, ze posiadają super pokrętła do naciągu linek, co pozwala  na regulację w  czasie jazdy.To co wyróżnia klamki XT od innych produktów to to, że klamki posiadają minimalne luzy po sporym przebiegu.

Podsumowanie

    Powiem szczerze, że klamkomanetki XT to jeden z elementów mojego bika, którego bez powodu bym nie chciał wymieniać. Działają bez zarzutu od ponad dwóch lat, przejeżdżając u mnie ponad 22.500km w najróżniejszych warunkach. Jedynym śladem, że nie są nowe to brak cyferek na wskaźniku położenia biegu...Uważam, że manetki mają również jeden mankament. Utrudniona jest tu wymiana linki przerzutki. Nie działa to tak jak w modelach DEORE, DEORE LX, że odkręcamy jedną duża śrubkę i wkładamy linkę, tu musimy się męczyć z dwiema malutkimi śrubkami i zaczepić linkę  tak  jak montuje się linkę hamulcową. Całą trudnością w tym zegarmistrzowskim posunięciu jest szukanie maciupkich śrubek(chyba Pan Shimano chciał być w młodości producentem zegarków).