czwartek, 22 lipca 2010

Izery trip

W środowy upalny poranek wybrałem się z moimi trening partnerami do Szklarskiej Poręby. Wyjazd planowałem od dawna, bo raz w roku wypada pojeździć bezstresowo w górach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz