środa, 16 stycznia 2013

Kalendarz startów 2013

Jak co roku przyszedł czas na zaplanowanie startów. Kalendarz praktycznie nie różni się od zeszłorocznego. Na razie brakuje w nim imprez z serii: "Górale na Start". Podobnie jak w zeszłym sezonie będę się ścigał w typowych wyścigach XC, jednakże planuje też start w jednym maratonie - w Niemczech oraz w tych wyścigach gdzie również mogą rywalizować dzieci! Początek ścigania przewiduje w niemieckim Bautzen w cyklu MDC XC. Łącznie chcę zaliczyć cztery wyścigi z tego cyklu: Bautzen, Sebnitz, Altenberg oraz Dresden. Dwie miejscówki są mi już znane, natomiast Bautzen i Altenberg będą nowościami. Podobnie jak w zeszłym sezonie planuje odwiedzać regularnie Łysogórki. Średnio wypadają mi dwa wyścigi w miesiącu. Jeśli będzie wolny weekend między zaplanowanymi startami wybiorę się pewnie na Singla lub pojeździć w góry,  być może wystartuję gdzieś jeszcze. Kalendarz startów: [link]

10 komentarzy:

  1. Jaki to jest sens tyle trenować i ścigać się na takich "ogórkach" to tego nie rozumiem (oczywisice nie mowie o MDC XC, ale mam na myśli Łysogórki czy Górale...).
    Są dużo bardziej medialne imprezy - nawet XC, chociaż tego w Polsce mało niestety... Głównie zleciało się tych maratonów, bo na tym trzepią kasę organizatorzy, no i tam nikt nie dostanie dubla, a w wynikach nie będzie miał -2 okr. tylko +2h czas do zwycięzcy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszesz, "Są dużo bardziej medialne imprezy - nawet XC, chociaż tego w Polsce mało niestety...", to może masz na myśli Puchar Świata? Hmm jeżeli piszesz już o sensie, to przede wszystkim brakuje go w twoim komentarzu.

      Usuń
    2. Trenuje bo lubię, nie dla fanfarów...To moje życie!

      Usuń
  2. Może jakieś przykłady bardziej medialnych imprez XC ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce? Maja Race. AZS MTB CUP też były dość w mediach widoczne. Puchar Polski miał relacje w TVP Sport ale tak poza tym mało było go widać. Za granicą niedaleko do Puchar Czech. Ale fakt, wiele tego nie ma :(

      Usuń
  3. Każdy startuje gdzie mu się podoba...Chętnie bym zobaczył jak sobie kolega radzi na trasie ogóra w Szczawnie Zdrój:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie najgorzej radzę sobie technicznie, chociaż nie twierdzę, że jestem mistrzem świata :)

      Usuń
    2. Czyli co kamileq? Należałoby startwoać tylko w Maja Race i AZS Mtb Cup? Reszta do bani?No może Skandia, też ma swoje relacje w TVP Sport. "Gratuluję" podejścia do tematu amatorskiego MTB.

      Usuń
  4. Po co sie kłocicie Ja zaczełem jeżdzic od tamtego roku złapałem bakcyla nic nie robie tylko chodze i głaszcze rower i czekam na jakąś imprezke aby sie spotkac podyskutować , podpatrzec na nowości Fajnie ze taki ktos jak Kris pokazuje jak sie bawic i gdzie sie scigac Pozdrawiam Cie kolego i Was wszystkich Serdecznie

    OdpowiedzUsuń