niedziela, 29 sierpnia 2010

Grand Prix Lubuskiego # 10 Drzonków

Ostatnia edycja GRAND PRIX MTB LUBUSKIEGO miała miejsce w Drzonkowie. Trasa podobnie jak rok temu niczym mnie nie zaskoczyła. Ogólnie była płaska z paroma hopkami. Moja pozycja w gp była czysta i klarowna. 4. Miejsce nie zagrożone i brak szans na awans na 3. Pozycję.
No chyba że wygrałbym ten wyścig ale to raczej było niemożliwe. Tradycyjnie ustawiłem się w pierwszej lini by zająć jak najlepszą pozycję na starcie gdyż było bardzo wąsko. Punkt 11 ruszyliśmy z kopyta. Trasa nie dała ani na sekundę wytchnienia. Na pierwszej rundzie jechałem z Dragonem goniąc m. in. Speedka.

Na drugiej rundzie zaraz za po singlu gdy zmieniałem pas... straciłem rytm na piachu i Dragon delikatnie mi odjechał i nie miałem już jakoś mocy by go dojść...Jechałem swoje. Na 3 rundzie dojechał do mnie antonio i jechaliśmy razem...Antonio z racji, że jeździ w M4 nie przeszkadza mi i współpracowaliśmy. I tak aż do mety. Zająłem 25 open i 9 M3. Tym razem noga kręciła, ale trasa nie pode mnie...

W sumie Grand Prix Lubuskiego zakonczyłem na 10 miejscu open i 4 w M3. Jestem zadowolony. Wiem, że dałem z siebie wszystko. W sumie gdybym jechał wyścigi szybsze miałbym więcej punktów, ale...przecież to tylko dobra zabawa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz