środa, 19 października 2011

Artykuł w Gazecie Lubuskiej

Autor: Lucyna Makowska, Gazeta Lubuska
Poniżej skan artykułu o mojej rodzince  z Gazety Lubuskiej autorstwa Lucyny Makowskiej. Zapraszam do przeczytania!

czwartek, 6 października 2011

Last Action Hero- czyli ostatni zajazd na Singltrek pod Smrkem

Korzystając z pięknej pogody jaka praktycznie była co weekend od września postanowiłem spędzić go z rowerem. Miałem do wyboru start w płaskim wyścigu lub odwiedzić Singletrek'a. Bo własnie w głowie zawsze mam takie miejsca do których chce z ochotą wrócić i takim miejscem właśnie jest Singletrek pod Smrkem. W tym roku odwiedziłem go już po raz trzeci.

wtorek, 4 października 2011

Last action hero- Singletrek pod Smrkiem



Always in my head are places where I want to comeback! One of those is Singletrek pod Smrkiem. All September's weekends were warm, and first weekend of October promised to be very hot, and the weather was awesome. At 9 o'clock we have strated with my family ofcourse and two friends: Tedzik and Spider.



wtorek, 27 września 2011

Mountainbiking in Żary / Poland

W sobotę w końcu udało nam się spotkać ze Zbyszkiem z Gubina i objechać najciekawsze ścieżki w Zielonym Lesie. Miała być też delegacja z Niemiec, ale niestety nie dali rady przyjechać by poznać nasz cudowny .Pogoda
wręcz idealna jak na porę roku.
 

niedziela, 25 września 2011

tedzik MTBiker- blog Tedzika

Mój przyjaciel i najwierniejszy trening partner założył swojego bloga rowerowego na, który serdecznie zapraszam. Z pewnością przeczytacie tam relacje z tych samych imprez czy treningów, ale z innego punktu widzenia. Zapraszam: tedzik MTBiker.

środa, 21 września 2011

Steinitzer Mountainbike Cup 2011- 17.09.2011

Sobotnie popołudnie...Tak! Po południu wybraliśmy się Tedzikiem i oczywiście z moją familiadą na wyścig Steinitzer Mountainbike Cup 2011 do naszych zachodnich sąsiadów. O wyścigu tym opowiadał mi Zbyszek z Gubina i oczywiście dostałem zaproszenie na skrzynkę klubową.


Zaskoczeni startem, ja i Tedzik gdzieś tam w tyle!

piątek, 16 września 2011

znak wprowadzający w błąd
Znak na Al. JP II informuje nas, że po skręcie w prawo czeka nas ślepa uliczka...Szkoda, że jej nie ma. Na ul. 3-go Maja domniemanej ślepej uliczce też stoi taki znak i po przeciwnej stronie jezdni na JP...Refleksja...Ja nie stosując się do znaku dostanę mandat, a kto tu dostanie mandat jeśli wprowadza uczestników ruchu w błąd?!

środa, 14 września 2011

Ej, daj się karnąć!


W życiu trzeba spróbować wszystkiego...W szczególności jeśli chodzi o rowery...Dziś nadarzyła się taka okazja. Nie wiem skąd, nie wiem jak Pająk zdobył ten rower, ale od razu chciałem go dosiąść, a mianowicie KONE Stinky:)- rower na profesjonalnej ramie do DH.

czwartek, 8 września 2011

Zielony Las- back to the roots

Tak się składa, że dziś miałem wolne...Pogoda co najmniej niezbyt sprzyjająca i zachęcająca na rower czy też trening....ale jednak się wybrałem z moim kompanem Tedzikiem do lasu...Tak właśnie do lasu...Zielonego Lasu. W tym sezonie starałem się więcej wjeżdżać do teren i nie tylko w koło Wierzy Bismarcka, która jest mekką żarskich bikerów, czy to zrzeszonych w klubie czy tez nie...

sobota, 3 września 2011

100.000 km

Univega 703
1 września 2011 roku na treningu stuknęło mi 100.000 km. Wynik ten osiągnąłem od 1996 roku wówczas gdy zamontowałem po raz pierwszy licznik firmy SIGMA. Później tylko liczniki i rowery się zmieniały, a dystans był skrupulatnie notowany.
15 lat to szmat czasu... to połowa mojego życia...W sumie dystans nie mały, pokonałem go łącznie na czterech ramach. Zacząłem od Univegi 703, następnie w 1999 roku- Univegi Alpiny 500.
. Na tej ramie przejechałem 33.000 km, natomiast  w 2004 wsiadłem na Authora Introverta. Na tym rowerze jeździłem najkrócej- bo tylko jeden sezon. Od 2005 roku ujeżdżam Specialized'a S-worksa HT M5. I od tej pory I am Specialized:)


 S-WORKS 2005